Archiwum: Maj 2018

Historia bliska i daleka na kolejnym spotkaniu ITHN, które odbyło się 29 maja 2018 r. W ramach cyklu „Od Radomia do Niepodległości” wysłuchaliśmy prelekcji Roberta Celucha, której tematem było powstanie kościuszkowskie, jego przyczyny, bohaterowie, najważniejsze bitwy oraz skutki.

Gościem spotkania była uczennica klasy siódmej Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Iłży Katarzyna Dziura, która przedstawiła przygotowaną przez siebie prezentację i film pt. „Zapomniany bohater”. Opowiedziała w nim o życiu i działalności Karola Szlachetki.

Katarzyna bierze udział w I edycji konkursu edukacyjnego „Niezwyciężeni 1918-2018. Pokolenia Niepodległej. Odznaczeni Krzyżem oraz Medalem Niepodległości” organizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej.

Barbara Celuch

 

Podczas powstania listopadowego, 10 sierpnia 1831 roku Iłża stała się teatrem działań wojennych. Na skutek ostrzału prowadzonego przez Rosjan, miasto ogarnął pożar, który strawił je doszczętnie.[1] Spłonęły wówczas księgi miejskie Iłży – co jest bez wątpienia niepowetowaną stratą dla historyków. Przysparza to niemało kłopotów tym, którzy chcieliby spisać nazwiska kolejnych burmistrzów Iłży. Czasem jednak z innych źródeł udaje się zrekonstruować część tej wiedzy. Przeglądając akta metrykalne Iłży natrafiłam na nazwisko Tomasza Grajewskiego, którego w 1797 roku tytułuje się – praeses Ilzae. Czyniłoby go to najdawniejszym znanym burmistrzem, dotąd nieznanym. Co więcej, jest on także protoplastą wszystkich żyjących później iłżeckich Grajewskich.

Akt ślubu rodziców Tomasza z 23 lutego 1757 r. [fot. B. Pławska]

Tomasz urodził się w 1759 roku w Iłży, jako pierworodny syn mieszczan: Franciszka i Anastazji Grajewskich. Miał osiemnaście lat, gdy poślubił szesnastoletnią pannę z Bodzentyna, Konstancję Dąbrowską. Został ujęty w lustracji klucza iłżeckiego z 1789 roku, gdzie możemy się dowiedzieć, że: Tomasz Grajewski mieszka z żoną i synem poniżej lat 15 (Jackiem, por. niżej) w murowanym domu, jest rolnikiem oraz szynkarzem. Do rodziny zaliczono także dziewkę służebną, a w tym samym budynku Tomasz wynajmował pomieszczenia szewcowi.

Akt ślubu Tomasza i Konstancji Dąbrowskiej z 25 czerwca 1786 r. [fot. B. Pławska]

Nie wiadomo, kiedy został burmistrzem. Na pewno był nim już w początkach 1797 roku, potem na kilka kadencji ustąpił, znów rządził miastem w 1810 roku. Tomasz trudnił się “propinacją trunków”, czyli, jak powiedzielibyśmy dziś, wyszynkiem. Zajęcie to, mało chwalebne, musiało być jednak dochodowe, albowiem Tomasz posiadał dom w Rynku i chyba jeszcze jeden, bliżej Zamku.

Tomasz i Apolonia odeszli z tego świata nagle, w odstępie kilku miesięcy w 1815 roku. On miał 55 lat, ona 45. Pozostawili kilkoro dzieci, które stały się początkiem rozgałęzionej rodziny Grajewskich z Iłży.

Dzieci Tomasza i Anastazji Grajewskich:

Pierworodny Grajewskich, Jacek, pracował jako ekonom plebański we Wszechświętych[2], jednak owdowiawszy przedwcześnie w 1811 roku powrócił do rodziców, do Iłży. Ponownie się ożenił, z Marianną Mirowską (pamięci jej ojca poświęcono tablicę w kościele). Wiadomo, że w 1824 roku posiadał nieruchomości na terenie Iłży – obecnie oznaczone jako Rynek 7 (zapewne ówczesny “dom w Rynku nr 8”, odziedziczony przez Jacka po ojcu), Błazińska 8 oraz Błazińska 10. Jacek Grajewski zginął w pożarze Iłży w 1831 roku, mając niespełna czterdzieści lat, pozostawiwszy liczne małoletnie dzieci.

Kolejny z braci, Mikołaj, poszedł w ślady ojca i poślubił dziewczynę z Bodzentyna. Ta umarła w połogu, osierociwszy Tomasza Szczepana Grajewskiego (tego, który w 1865 roku sądzony będzie w Procesie Szesnastu z Iłży). Mikołaj ożenił się ponownie, i całe szczęście, ponieważ jego wnukiem z tego małżeństwa był m.in. generał “Bończa” Załęski.[3] Trzeci, Ignacy, urodził się jako bliźniak, ale jego brat Walenty zmarł w niemowlęctwie. Ignacy poślubił pannę Joannę Gawlikowską. Doczekali się licznych dzieci, ich córka Marianna wyszła za Jana Huntera i razem z nim ufundowała posadzkę w kościele w Iłży, a prawnuk Ignacego walczył w Powstaniu Warszawskim.

Akt chrztu Ignacego z 15 lutego 1797 r., gdzie Tomasz Grajewski jest tytułowany „Consul Ilzae” [fot. B. Pławska]

Najstarsza córka Tomasza: Apolonia, była dzieckiem, gdy została sierotą. Bracia jednak wydali ją dobrze za mąż, za szlachcica Wiktora Urbańskiego, z którym doczekała późnej starości. Jej synem był m.in. Wiktor Urbański, zesłany na Syberię przez władze carskie i proboszcz radomski Józef Urbański[4].

Ks. Józef Urbański, portret z zakrystii kościoła farnego w Radomiu [fot. P. Nowakowski]

Najmłodszej córce Grajewskich: Ludwice przypadł w udziale ciężki los. Bracia znaleźli jej dobrego męża, kupca, który jakiś czas temu osiadł w Iłży, Bazylego Mierzejewskiego. W 1830 roku urodziła synka Adolfa. Obu straciła w pożarze Iłży w 1831 roku. Ponownie wyszła za mąż, za rzemieślnika z Radomia. Zaledwie rok później zmarła w połogu.

[1] Więcej o bitwie pod Iłża w 1831 roku można przeczytać tutaj: http://www.ilzahistoria.pl/aktualnosci/bitwa-i-pozar/

[2] Miejscowość w Świętokrzyskim, pow. opatowski, gm. Sadowie.

[3] 1919-2009, generał brygady Wojska Polskiego, dowódca oddziałów partyzanckich NSZ i AK. https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Za%C5%82%C4%99ski

[4] Józef Urbański był również prefektem gimnazjum w Radomiu i inicjatorem budowy katedry radomskiej; pod koniec życia wycofał się na probostwo w Przysusze, gdzie zabrał również swoją owdowiałą matkę.

 

 

 

Nagrobek Romana Grajewskiego zm. w 1899 r., Stary Cmentarz w Iłży [fot. P. Nowakowski]

Nagrobek Apolonii z Grajewskich zm. w 1887 r., Stary Cmentarz w Iłży [fot. P. Nowakowski]

Barbara Pławska