Najnowsze artykuły

GROBSZTYN ZUBOWICZÓW

Kościółek p.w. Matki Boskiej Śnieżnej stoi na najstarszym iłżeckim cmentarzu. Aby zachować świadectwa pochówków, które się tam odbywały, niegdyś wniesiono do wnętrza świątyni dwie płyty nagrobne, a kilka innych wmurowano w ściany zewnętrzne.

Wrzesień 1939 r. we wspomnieniach żołnierza 7 pp Leg. Józefa Stępnia

Bitwa pod Iłżą w 1939 r. posiada bogatą bibliografię. Na jej podstawie, możemy odtworzyć przebieg walki i najważniejsze jej epizody. Mimo upływu 77 lat od tego wydarzenia pojawiają się jednak nowe przekazy, które uzupełniają obraz tamtej rzeczywistości.

Bieżące działania

Iłżeckie Towarzystwo Historyczno-Naukowe, przy wsparciu Władz Iłży, odnowiło tablicę informacyjną na iłżeckim zamku, dotyczącą bitwy z 1939 r.

Iłża w barwach PRL-u

Wydany ponad pół wieku temu informator turystyczny o Iłży zachęca do odwiedzenia tego miasta, które oprócz swoich licznych historycznych zabytków przedstawione jest jako miejsce rozwijające się z już ukończonymi inwestycjami i z tymi planowanymi, będącymi śmiałym wyzwaniem dla włodarzy jaki i społeczeństwa.

Pogrzeb „Inki” i „Zagończyka”

„Inka” i „Zagończyk” zostaną pochowani w  Gdańsku, dokładnie w 70 rocznicę swojej śmierci. W uroczystościach pogrzebowych weźmie udział Prezydent Andrzej […]

Niecodzienni goście

Zamek niewątpliwie jest największą atrakcją turystyczną Iłży. Przyciąga okolicznych mieszkańców jak i gości z odległych rejonów Polski. Wśród odwiedzających możemy także odnaleźć przybyszów z różnych zakątków świata.

Modernizacja zamku w Iłży

Dawna siedziba biskupów krakowskich, czyli gotycki zamek w podradomskiej Iłży, zostanie odrestaurowany. Średniowieczny zamek biskupów krakowskich w Iłży koło Radomia […]

Śladami Leśmiana, czyli w poszukiwaniu „malinowego chruśniaka”

Czy chruśniak istnieje naprawdę, czy jest autentyczny, kto go pielęgnuje i czy się go zwiedza? Teraz mogę śmiało powiedzieć: tak, „malinowy chruśniak” istnieje. Widzieliśmy go na własne oczy w Iłży. Grupa sympatyków Bolesława Leśmiana z Zamościa przemierzała śladami poety by poczuć jego „ducha”.