Zamek niewątpliwie jest największą atrakcją turystyczną Iłży. Przyciąga okolicznych mieszkańców jak i gości z odległych rejonów Polski.
Paul ze swoim motorem KTM 690
Wśród odwiedzających możemy także odnaleźć przybyszów z różnych zakątków świata. Do takich gości należy Australijczyk Paul Koczak, który podróżował po Europie środkowo-wschodniej. Objazd rozpoczął od Austrii, następnie przez Węgry, Rumunię i Ukrainę dotarł do Polski. W dalszej drodze miał odwiedzić Niemcy i powtórnie dotrzeć do Austrii skąd drogą lotniczą powróci do Australii.
Innymi rozpoznanymi obcokrajowcami byli dwaj Portugalczycy, motocykliści. Z wycieczki do Iłży nakręcili film, który zamieścili na Youtube. Fragment nagrywany w Iłży rozpoczyna się od 7’15”.
Dawna siedziba biskupów krakowskich, czyli gotycki zamek w podradomskiej Iłży, zostanie odrestaurowany.
Średniowieczny zamek biskupów krakowskich w Iłży koło Radomia odzyska w części swój dawny blask. Gmina chce ze środków unijnych przeprowadzić do końca 2018 roku konieczne prace remontowe. Na ten cel potrzeba ok. 5 mln złotych.
Więcej informacji na ten temat znajdziecie w artykule Radia Plus Radom, w tym również wypowiedź Marka Łuszczka – zastępcy burmistrza Iłży, pod adresem:
W dniu 1 sierpnia 2016 r. o godzinie 17 przedstawiciele ITHN (Witold Sępioł, Rafał Ziętek, Aleksandra Grzegorczyk, Paweł Nowakowski) oraz grupa iłżeckich harcerzy (drużynowy – Kacper Lis, Monika Kędrzyńska, Anna Derlatka, Natalia Lis, Wiktor Madejski), z gościem z Sieradza Andrzejem Glińskim, uczcili godzinę „W”, rozpościerając w poprzek ulicy płk. Muzyki biało-czerwoną flagę ze znakiem Polski Walczącej. Podczas trwania sygnału syreny zablokowano ruch uliczny, a następnie wzniesiono trzykrotnie okrzyk – „Chwała bohaterom!”
Z okazji 72 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego harcerze przygotowali także happening, z udziałem dwóch inscenizatorów.
Dzisiejsza rocznica jest okazją do przypomnienia postaci płk. Antoniego Żurowskigo, iłżanina, dowódcy Powstania Warszawskiego na Pradze. Po wkroczeniu Sowietów został aresztowany przez NKWD i następnie odbity przez żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem do 1958 r. Wojenne wspomnienia zawarł w książce pt. „W walce z dwoma wrogami”. Ze względu na jeden ze swych pseudonimów – „Papież”, żartobliwie uznany był przez swych podkomendnych za pierwszego papieża Polaka.
Należy również wspomnieć o mało znanym fakcie wykonywania przez dziewczęta z iłżeckiej konspiracji opasek biało-czerwonych dla powstańców warszawskich.
W książce Iłża miastokościelne znajduje się rozdział poświęcony analizie ryciny Eryka Dahlbergha, przedstawiającej miasto i zamek. Na str. 99 zamieściłem zdanie: Narys bryły budowli (zamku górnego) jest prostokątny i regularny, co oczywiście nie odpowiada rzeczywistości.; i na następnej stronie, inne zdanie dotyczące tego samego fragmentu obiektu: Natomiast prostokątny narys zamku wysokiego oraz kształt wschodniego krańca wzgórza zamkowego odbiegają wyraźnie od rzeczywistości. Powyższe stwierdzenia w świetle ubiegłorocznych odkryć archeologicznych stały się nieaktualne.
W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, naukowcy z Politechniki Wrocławskiej wykonali plan zamku górnego, na którym przebieg zachodniego muru obwodowego przedstawiany został formie owalnej. Uznałem go za pewnik, choć odmiennie przedstawiały tę część zamku dwa rysunki, wykonane w okresie jego funkcjonowania – rycina Dahlbergha i szkic prof. Czesława Thullie. Na obu grafikach można zauważyć kątową zmianę kierunku przebiegu muru w fasadzie zachodniej. Należy przypomnieć, że ogólna ocena wiarygodności rysunku Dahlbergha (dotycząca zamku) wypadła bardzo korzystnie. Wysunąłem tylko jedno, istotne zastrzeżenie dotyczące właśnie kątowego narysu zamku górnego. Opierając się na planie uznałem, że taka forma przebiegu murów jest niemożliwa. Badania archeologiczne przeprowadzone w 2015 r. dowiodły, że wniosek, który wysnułem był jednak błędny.
Podczas prac odkopano lico zewnętrze zachodniego muru obwodowego. Dużą niespodzianką było odkrycie w jego przebiegu narożnika południowo-zachodniego o charakterze rozwartym. Fakt ten usunął zastrzeżenie, które wcześniej podniosłem i upewnił mnie w przekonaniu, że przekaz Dalbergha jest godzien pełnego zaufania i może być podstawą do wyjaśnienia innych problemów (bastionu bramnego i muru łączącego zamek z miastem).
Na poniższych ilustracjach przedstawione zostały różne ujęcia narożnika południowo-zachodniego. Na każdej z rycin zastosowane jednakowe wyróżniki: czerwona strzałka wskazuje narożnik, linia niebieska oznacza fasadę zachodnią; linia zielona, fasadę południowo-zachodnią. Na dwóch grafikach użyto również linii żółtej, która wskazuje na zaokrąglenie muru.