Niecodzienni goście

Niecodzienni goście

 

Paul Koczak z Australii na iłżeckim zamku

Paul Koczak z Australii na iłżeckim zamku

Zamek niewątpliwie jest największą atrakcją turystyczną Iłży. Przyciąga okolicznych mieszkańców jak i gości z odległych  rejonów Polski.

 Paul ze swoim motorem KTM 690

Paul ze swoim motorem KTM 690

Wśród odwiedzających możemy także  odnaleźć przybyszów z różnych zakątków świata. Do takich gości należy Australijczyk Paul Koczak, który podróżował po Europie środkowo-wschodniej. Objazd rozpoczął od Austrii, następnie przez Węgry, Rumunię i Ukrainę dotarł do Polski. W dalszej drodze  miał odwiedzić Niemcy i powtórnie dotrzeć do Austrii skąd drogą lotniczą powróci do Australii.

Innymi rozpoznanymi obcokrajowcami byli dwaj Portugalczycy, motocykliści. Z  wycieczki do Iłży nakręcili  film, który  zamieścili  na Youtube. Fragment nagrywany w Iłży rozpoczyna się od 7’15”.

 

 

 

Modernizacja zamku w Iłży

Dawna siedziba biskupów krakowskich, czyli gotycki zamek w podradomskiej Iłży, zostanie odrestaurowany.

Średniowieczny zamek biskupów krakowskich w Iłży koło Radomia odzyska w części swój dawny blask. Gmina chce ze środków unijnych przeprowadzić do końca 2018 roku konieczne prace remontowe. Na ten cel potrzeba ok. 5 mln złotych.

Więcej informacji na ten temat znajdziecie w artykule Radia Plus Radom, w tym również wypowiedź Marka Łuszczka – zastępcy burmistrza Iłży, pod adresem:

http://radioplus.com.pl/region/modernizacja-zamku-17682

 

Śladami Leśmiana, czyli w poszukiwaniu “malinowego chruśniaka”

“Czy chruśniak istnieje naprawdę, czy jest autentyczny, kto go pielęgnuje i czy się go zwiedza? Teraz mogę śmiało powiedzieć: tak, “malinowy chruśniak” istnieje. Widzieliśmy go na własne oczy w Iłży. Grupa sympatyków Bolesława Leśmiana z Zamościa przemierzała śladami poety by poczuć jego “ducha”.”

Zapraszamy do przeczytania artykułu zamieszczonego na stronie internetowej zamosconline.pl

Link do artykułu

http://www.zamosconline.pl/text.php?id=12352&rodz=kul&tt=sladami-lesmiana-czyli-w-poszukiwaniu-malinowego-chrusniaka

Godzina „W” w Iłży

Godzina „W” w Iłży

W dniu 1 sierpnia 2016 r. o godzinie 17 przedstawiciele ITHN (Witold Sępioł, Rafał Ziętek, Aleksandra Grzegorczyk, Paweł Nowakowski) oraz grupa iłżeckich harcerzy (drużynowy – Kacper Lis,  Monika Kędrzyńska, Anna Derlatka, Natalia Lis, Wiktor Madejski), z gościem z Sieradza Andrzejem Glińskim, uczcili godzinę „W”, rozpościerając w poprzek ulicy płk. Muzyki biało-czerwoną flagę ze znakiem Polski Walczącej. Podczas trwania sygnału syreny zablokowano ruch uliczny, a następnie wzniesiono trzykrotnie okrzyk – „Chwała  bohaterom!”

Z okazji 72 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego harcerze przygotowali także happening, z udziałem dwóch inscenizatorów.

Dzisiejsza  rocznica jest okazją do przypomnienia postaci  płk. Antoniego  Żurowskigo, iłżanina, dowódcy Powstania Warszawskiego na Pradze. Po wkroczeniu Sowietów został aresztowany przez NKWD i następnie odbity przez żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem do 1958 r. Wojenne wspomnienia zawarł w książce pt. „W walce z dwoma wrogami”.  Ze względu na jeden ze swych pseudonimów – „Papież”, żartobliwie  uznany był przez swych podkomendnych za pierwszego papieża Polaka.

Należy również wspomnieć o mało znanym fakcie wykonywania przez dziewczęta z iłżeckiej konspiracji opasek biało-czerwonych dla powstańców warszawskich.

 

Paweł Nowakowski

 

 

 

Zbiór ceramiki iłżeckiej

Zbiór ceramiki iłżeckiej

Ceramika iłżecka

Ceramika iłżecka

Widać, że koniec garncarstwa się zbliży

I za pewien okres nie będzie garncarza w Iłży

 

Tymi słowami Stanisław Pastuszkiewicz kończy wiersz pt. Historia garncarstwa w Iłży. Nie ma już garncarzy w Iłży ale są wyroby kiedyś przez nich produkowane metodami rękodzielniczymi. Chcąc uchronić przed zniszczeniem, a przede wszystkim przed zapomnieniem, te ostatnie pamiątki po naszych twórcach ludowych, Iłżeckie Towarzystwo Naukowo Historyczne organizuje zbiórkę garncarstwa użytkowego i ozdobnego.

Zależy nam przede wszystkim na pozyskaniu i stworzeniu kolekcji, która będzie dostępna dla turystów, jak i dla mieszkańców Iłży i okolic, i będzie służyć celom edukacyjnym. Pierwsze eksponaty podarowała rodzina Ładaków z Iłży i Łukasz Babula z Alojzowa.

Garnki, dzbanki, misy i różnego rodzaju figurki można przynosić do Pani Justyny Siek (Informacja Turystyczna, Plac 11 Listopada 2). Będziemy wdzięczni za każdy eksponat. Nawet jeśli przedmioty są zniszczone to znajdą swoje miejsce w gablocie.

 

Łukasz Babula