utworzone przez Łukasz Babula | 21 05 2017 | Aktualności
Altanka spoczywająca wśród starych jabłoni rosnących w ogrodzie przy kamienicy Sunderlandów w ostatnich dniach została przywrócona do życia i stanęła mocno na ziemi na wszystkich swoich sześciu nogach. W najbliższych dniach będzie odświeżona a jej konstrukcja oraz unikalny charakter i urok zostaną zachowane. Wymienione natomiast zostaną tylko spróchniałe drewniane belki oraz poszycie dachu. Altanka składa się z wielu elementów pochodzących z różnych lat, w tym najstarsze belki ciosane siekierą, zostały wykonane jeszcze przed drugą wojną światową i z pewnością pamiętają opowiadane tam historie rodzinne, w tym również te dotyczące znanych poetów. Wkrótce będzie można tam usiąść na malutkich ławeczkach, pod gontowym dachem i wypocząć oddychając powietrzem nasiąkniętym zapachem krzewów malinowych.

fot. N. Jastalski

fot. N. Jastalski

fot. N. Jastalski – Żuk kosmaty znaleziony pod podłogą altanki

fot. N. Jastalski – Podczas prac
utworzone przez Paweł Nowakowski | 19 05 2017 | Aktualności, Historia Iłży
18 maja jest datą szczególną w historii Iłży. W tym dniu w 1864 r. na rynku odbyła się publiczna egzekucja, w której straciło życie 5 powstańców styczniowych. Nie znamy żadnego świadectwa obchodzenia tej rocznicy w okresie przedwojennym, na pewno nie pamiętano o tej dacie w dobie Polski Ludowej. Iłżeckie Towarzystwo Historyczno-Naukowe postanowiło przypomnieć to tragiczne wydarzenie. Z tego powodu spotkaliśmy się na rynku i zapaliliśmy 5 zniczy. Następnie przeszliśmy drogą, którą prawdopodobnie przewożono ciała straconych do grobu przy ul. św. Franciszka i tam odmówiliśmy modlitwę za ich dusze.
Sprawa 5 osób powieszonych na iłżeckim rynku znana jest głównie z broszury Adama Bednarczyka pt. „Iłża w okresie powstania styczniowego”. Autor swoją wiedzę o zdarzeniu czerpał z dokumentów kościelnych i prawdopodobnie z przekazu ustnego, którego źródła nie znamy.
Ślady tego wydarzenia odnaleźć możemy także w dokumentacji sporządzonej przez Rosjan. Badacz Powstania Styczniowego na ziemi kieleckiej, p. Jan Kulpiński, odnalazł skróty sentencji wyroków osób powieszonych w Iłży. Skazanymi byli: Paweł Kozubski, ? Woszczański, Aleksander Kosiński, Szymon Taras i Antoni Głumbicki. Te same nazwiska znajdują się także w drugim rosyjskim dokumencie – Wykazie politycznych przestępców straconych za udział w powstaniu. Inny istotny zapisek odkryty przez J. Kulpińskiego wskazuje na przyczynę wydania tak surowych wyroków. Główną winą podsądnych był udział w morderstwie pisarza, którego nazwiska nie znamy. Prawdopodobnie do zabójstwa urzędnika doszło w Iłży i dlatego w tym samym miejscu winni zostali straceni. Był to zwyczaj przyjęty przez władze carskie, w celu zastraszenia społeczeństwa i przekonania go o nieuchronności kary. Nie wszyscy oskarżeni od razu otrzymali wyrok śmierci. Paweł Kozubski pierwotnie skazany został na 20 lat robót katorżniczych. Ten surowy wyrok został jednak zakwestionowany i Kozubski znalazł się grupie straceńców. Między zasądzeniem a rewizją wyroku musiał istnieć jakiś przedział czasu, dlatego przekaz o okolicznościach schwytania powstańców podczas obławy miasta i natychmiastowej ich egzekucji wydaje się być wątpliwym.
Informacje o skazańcach, które możemy odnaleźć w księdze zmarłych iłżeckiego kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Panny Maryi, różnią się od tych z dokumentów rosyjskich. W księdze zmarłych Woszczański nazywa się Woszczalskim Wincentym (ok. 24 lat) a Antoni Głumbocki – młynarz staje się Grzegorzem Godziszem (37 lat) – garncarzem, natomiast Aleksander Kosiński (30 lat) otrzymuje imię Jan. Należy także zauważyć, że przy trzech nazwiskach dodano określenie powstaniec, natomiast przy dwóch (Kozubski i Godzisz) znajduje się określenie włościanin.
Według świadków, Szymona Gantnera i Juliana Stępniewicza, wszyscy wyżej wymienieni „umarli” 18 maja 1864 r. o godzinie 1 po południu.
Ciała straconych zostały pogrzebane w nieświęconej ziemi przy drodze św. Franciszka. Długo nie pozostały w tym miejscu, w wielkiej tajemnicy ekshumowano je na cmentarz przy kościółku św. Franciszka, gdzie ich szczątki spoczywają w nieoznaczonym miejscu do dziś.
Paweł Nowakowski
utworzone przez Paweł Nowakowski | 5 05 2017 | Aktualności, Rok leśmianowski
Maliny i tablice informacyjne
Obchody Iłżeckiego Roku Leśmianowskiego trwają i nabierają tempa. Do nich należy także sfera przygotowań, która jest niezauważalna, a która pochłania większość naszego czasu i energii. Niestety, dopiero materialny efekt przemyśleń, dyskusji i prac pozwala na dostrzeżenie, że coś zostało wykonane. Właśnie znaleźliśmy się w tym momencie.
W ciągu kilku ostatnich dni nasze Towarzystwo sfinalizowało dwa ważne zadania. Pierwszym z nich było zainstalowanie tablic informacyjnych przy Domu Sunderlandów. Zawierają one podstawowe wiadomości (także w języku angielskim) o dawnej fabryce fajansu oraz o związkach miejsca z Bolesławem Leśmianem i Teodorą Lebenthal. Tablice zostały zaprojektowane i wykonane przez Norberta Jastalskiego. Koszty przedsięwzięcia pokryli: Norbert Jastalski, Adam Bałuch i ITHN.
Drugim ważnym i symbolicznym zadaniem było zasadzenie w Malinowym Chruśniaku nowych pędów malin. Cel ten zrealizowaliśmy 2 maja przez ręce Panów: Władysława Jastalskiego, Łukasza Babuli, Grzegorza Pączka i Norberta Jastalskiego. Także piszący niniejsze słowa miał przywilej wkopania kilku krzaków. Część sadzonek została zakupiona przez p. Adama Bałucha, drugą część otrzymaliśmy od p. Marka Różalskiego, plantatora malin, za które serdecznie dziękujemy.

Pan Bernard Jastalski (na pierwszym planie) zespawał stelaż i montował tablice (fot. N. Jastalski)

(fot. N. Jastalski)

Prace nad tablicami zdominowała rodzina Jastalskich; niezawodni także Witek i Rafał (fot. N. Jastalski)

Sadzonki od Pana Marka Różalskiego (fot. N. Jastalski)

Będzie gęsto od malin (fot. N. Jastalski)

Łukasz przy pracy (fot. N. Jastalski)

Chwila słodkiego wytchnienia (fot. N. Jastalski)
utworzone przez Łukasz Babula | 27 04 2017 | Aktualności, Iłża, Rok leśmianowski
W środowe popołudnie (25.04), do ogrodu, w którym rośnie malinowy chruśniak przyszli zaproszeni przez ITH-N goście blisko związani z literaturą: pisarz Jacek Dehnel i bibliotekarka Marta Trojanowska. Po obejrzeniu ogrodu obydwoje odwiedzili także byłą pracownię Celiny Sunderland.

fot. Norbert Jastalski
Jacek Dehnel wraz z Martą Trojanowską przybyli do Iłży na zaproszenie Miejsko Gminnej Biblioteki Publicznej, która zorganizowała spotkanie z pisarzem w ramach 40 Radomskiej Wiosny Literackiej. Spotkanie miało charakter swobodnego wykładu o literaturze połączonego z promocją ostatniej publikacji autora – wydanej już po raz drugi Lali. Po zakończeniu wykładu Jacek Dehnel podpisał wszystkim chętnym książki swojego autorstwa. Następnie, po pożegnaniu przez kierowniczkę biblioteki p. Teresę Niewczas Jacek Dehnel i Marta Trojanowska udali się na ulicę Podzamcze.
Zaproszeni do ogrodu goście to już kolejne osoby działające na polu pracy twórczej, które odwiedzają to miejsce. W ubiegłym roku mieliśmy okazję gościć Daniela Brzeszcza i Piotra Sunderlanda. Dostępność malinowego chruśniaka dla osób zaangażowanych w pracę kulturalną jest jednym z celów jaki został przyjęty, przez ITH-N oraz właściciela posesji i nieruchomości p. Adama Bałucha, dla funkcjonowania ogrodu i pomieszczeń w kamienicy.

fot. Norbert Jastalski
Jacek Dehnel zwrócił uwagę przede wszystkim na szczególną atmosferę ogrodu, którą tworzy specyficzne usytuowanie oraz przyroda o tej porze wybudzona już ze snu. Spodobał mu się również spokój jaki panuje wokół – kot wylegujący się pod płotem, kos skaczący między kwiatami i oczywiście dumny kogut kroczący po podwórzu.
Była to już druga wizyta p. Jacka w Iłży i miejmy nadzieję, że kolejne nastąpią wkrótce.
Czekamy także na innych gości chcących spacerować tymi samymi co Leśmian ścieżkami oraz na moment, w którym zakwitną jabłonie.

fot. Norbert Jastalski
Przywrócenie Iłży malinowego chruśniaka jest jednym z najważniejszych zadań jakie pragnie zrealizować ITH-N wraz z p. Adamem Bałuchem w Roku Leśmianowskim. Do współpracy z nami przystępują także osoby niezwiązane z Towarzystwem, które chcą wziąć udział w tym projekcie. Dziękujemy p. Małgorzacie Ziomek z Iłży za zajęcie się przydomowymi ogródkami przy kamienicy Sunderlandów. Zachęcamy również każdego do czynnego udziału w pracach w ogrodzie, który jest pamiątką ale przede wszystkim naszym dobrem wspólnym.
Łukasz Babula
utworzone przez Łukasz Babula | 27 04 2017 | Aktualności, Iłża
Muzeum Regionalne w Iłży serdecznie zaprasza na wystawę Bogurodzica – Królowa – Matka. Różne Twarze Marii,
której otwarcie odbędzie się w dniu
Important!
28 kwietnia (piątek) o godzinie 16.00
.

Otwarcie wystawy
utworzone przez Łukasz Babula | 14 04 2017 | Aktualności

Obraz po renowacji
W Wielki Piątek tuż przed zmierzchem w kapliczce zamkowej zawisł prawie stuletni zabytkowy oleodruk ze sceną przedstawiającą Jezusa leżącego w grobie. Obraz ten jest darem Iłżeckiego Towarzystwa Historyczno-Naukowego dla tego uświęconego miejsca.
Kapliczka zamkowa pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej jest jedynym w pełni zachowanym i zrekonstruowanym obiektem na wzgórzu zamkowym i obok baszty najczęściej fotografowanym reliktem z dawnych zabudowań zamkowych. Powstała w pierwszej połowie XVII wieku, lub wcześniej i jest jednym z najważniejszych a zarazem najstarszych obiektów małej architektury sakralnej w naszej gminie. To zarazem pierwszy przystanek dla zwiedzających ruiny iłżeckiego zamku oraz miejsce modlitw licznych wiernych. Członkowie Iłżeckiego Towarzystwa Historyczno-Naukowego chcąc uczcić to szczególne miejsce oraz jeden z najważniejszych dni w ciągu całego roku liturgicznego zawiesili na jednej ze ścian kapliczki zabytkowy obraz, który swoją treścią odnosi się do misterium Wielkiego Piątku oraz nawiązuje do innych obiektów znajdujących się w pobliżu (krzyż stojący niedaleko kapliczki). Oleodruk oraz ramy obrazu zostały wykonane na początku XX wieku, a sam obraz wisiał przez lata w mieszkaniu znajdującym się w jednej z podiłżeckich wsi. Taki sam obraz widoczny jest także na fotografii wykonanej tuż po pierwszej wojnie światowej i świadczy o popularności tego wizerunku w wyposażeniu wiejskich domów.
Obraz został podarowany przez jednego z członków ITH-N i odnowiony przez autora artykułu. Wszystkie elementy zostały wyczyszczone, naprawione i odrestaurowane zgodnie z prawidłami sztuki konserwatorskiej. Zachowano i zabezpieczono też tylną ściankę, na której widnieje pieczątka zakładu gdzie powstał obraz (Częstochowa) oraz podpis niebieską kredką. Warto dodać, że sama kapliczka została zrewitalizowana w zeszłym roku również przez członków Towarzystwa przy wsparciu Urzędu Miasta. Od lat natomiast tym obiektem zajmuje się Pani Madejska, która dba o wystrój ołtarza oraz sprząta wnętrze. Również niektórzy mieszkańcy Iłży przynoszą kwiaty oraz zapalają znicze w kapliczce, co świadczy o tym jak ważne jest to dla nich miejsce. Powieszenie obrazu wpisuje się w działalność Iłżeckiego Towarzystwa Historyczno-Naukowego, którego jednym z celów jest dbanie o miejsca i pomniki związane z historią naszego miasta oraz monitorowanie ich stanu.
Łukasz Babula

We wnętrzu kapilczki

We wnętrzu kapilczki

Fragment fotografi z wnętrza wiejskiego domu
Fotografia: autor nieznany, własność Łukasza Babuli.