Strona internetowa miłośników Iłży

We  wtorek (13.06.) odbył się finał konkursów związanych z twórczością Jana Brzechwy, nazwanych Akademią Pana Jana. Wzięły w nim udział przedszkolaki i dzieci młodszoszkolne z terenu Gminy Iłża, które konkurowały w trzech kategoriach: plastycznej, recytatorskiej oraz ze  znajomości wierszy (poety – patrona) i iłżeckich legend. Z  pewnością Akademia nie była wydarzeniem standardowym. Na jej nietuzinkowość  wpłynęło: zaangażowanie organizatorów, format zaproszonych  gości, lokalizacja, oprawa, atrakcyjne upominki i niezwykłe nagrody dla zwycięzców. Organizatorzy – Muzeum Regionalne w Iłży, Miejsko – Gminna Biblioteka Publiczna, Publiczna Szkoła Podstawowa w Iłży, Samorządowe Przedszkole w Iłży, Iłżeckie Towarzystwo Historyczno-Naukowe oraz pomysłodawca i spiritus movens idei Norbert Jastalski dołożyli wszelkich starań aby  impreza miała jak najwyższy poziom i profesjonalną oprawę.  Nasze Towarzystwo włączyło się do Akademii przez przygotowanie miejsca  finału – Malinowego Chruśniaka, co wpisuje się jednocześnie w obchody Iłżeckiego Roku Leśmianowskiego.

Podejmując znaczny wysiłek organizacyjny,  w pierwszej kolejności chcieliśmy przekonać dzieci, że biorą udział w ważnym konkursie. Każdy z własnego doświadczenia wie,  że najlepiej zapamiętujemy wydarzenia, które były bardzo przyjemne lub bardzo bolesne. Uczestnikom pragnęliśmy dostarczyć tych pierwszych, choć z pewnością były i te drugie związane z goryczą porażki.  Dlatego każde dziecko biorące udział w Akademii otrzymało upominki. Były to czapeczki, smycze, książki z wierszami patrona. Zwycięzcom  natomiast, trzem w każdej kategorii, wręczono rzeźby legendarnej iłżeckiej kaczki, specjalnie wykonane na tę okazję przez Norberta Jastalskiego. Artysta zaprojektował  również  całą oprawę wizerunkową i plastyczną Akademii.

Nie zapomnieliśmy o przygotowaniu dla uczestników przyjemności bardziej przyziemnych. Lody malinowe od Państwa Nowaków i Znikomki z rogalikami drożdżowymi od Państwa Sikorskich smakowały wszystkim a spragnieni mogli napić się wody lub oranżady od Pana Karola Góralskiego.

Niezwykle ważni dla finału Akademii byli goście. Ucieszyli  nas  swoim przybyciem przedstawicieli miejscowych władz, instytucji kultury i szkolnictwa. Honorowym gościem była Pani Krystyna Brzechwa, córka poety, której obecność dodała Akademii szczególnego splendoru. Z jej rąk zwycięzcy recytacji otrzymali swoje trofea. Pani Brzechwa mogła przyjechać do Iłży dzięki staraniom i ofiarności Pana Adama Bałucha, właściciela Domu Sunderlandów i Malinowego Chruśniaka.  Odwiedzili nas także zwycięzcy XVII Konkursu Recytatorskiego, zorganizowanego przez Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawiskach.  Mogliśmy usłyszeć jak interpretują leśmianowskie wiersze.  Na finał Akademii przybył również Pana Kazimierz Latuch, dziennikarz Kuriera Zamojskiego i znawca biografii i twórczości Leśmiana.

Mamy nadzieję, że wszystkie nasze starania stworzyły widowisko, które będzie dobrze wspominane przez jego uczestników a  w przyszłości będzie  zachętą do wzięcia udziału w podobnych konkursach.

Finaliści poszczególnych kategorii

Recytacja:

I miejsce (złota kaczka) – Maksymilian Janiec z  Samorządowego Przedszkola w Iłży

II miejsce (srebrna kaczka) – Maja Gazarkiewicz z Samorządowego Przedszkola w Iłży

III miejsce (brązowa kaczka) – Maja Zaborska z kl. I  Publicznej Szkoły Podstawowa w Iłży

 

Konkurs plastyczny (ilustracje do wierszy J. Brzechwy):

I  miejsce  (złota kaczka)  – Natalia Ocios z Publicznej Szkoły Podstawowej w Jasieńcu    Iłżeckim

II miejsce (srebrna kaczka) – Bartosz Myszka  z Publicznej Szkoły Podstawowej w Pakosławiu

III miejsce  (brązowa kaczka) – Zosia Paszek z Samorządowego Przedszkola w Iłży

 

Quiz drużynowy:

I miejsce (złota kaczka) – dla drużyny z  Publicznej Szkoły Podstawowej Stowarzyszenia i Rozwoju Wsi Krzyżanowice i Okolic

II miejsce (srebrna kaczka) – dla drużyny z Samorządowego Przedszkola w Iłży

III miejsce (brązowa kaczka) –  dla drużyny z kl. III c  Publicznej Szkoły Podstawowej w Iłży

 

Sponsorzy i dobroczyńcy Akademii Pana Jana:

  1. Jadwiga i Kazimierz Sielwanowscy
  2. Lodziarnia Państwa Nowaków
  3. Cukiernia „Delicja” Państwa Sikorskich
  4. Wytwórnia Wód „Gustaw” Państwa Góralskich
  5. Drukarnia „Intro” Państwa Rogalskich
  6. Fundacja „Freso”
  7. Wideofilmowanie Państwa Kromerów
  8. Pan Paweł Cheda

 

 

Paweł Nowakowski

 

Altanka zapełniła się upominkami (fot. N. Jastalski)

Jeszcze nie wiadomo kto otrzyma nagrody (fot. N. Jastalski)

Jury konkursu recytatorskiego (fot. N. Jastalski)

Pani Krystyna Brzechwa, p. Adam Bałuch i p. Małgorzata Cheda, wszyscy w pewien sposób związani z Sunderlandami (fot. N. Jastalski)

Finalistka XVII Konkursu Recytatorskiego w Stawiskach

 

Maksymilian otrzymał złotą kaczkę z rąk Pani Krystyny Brzechwy (fot. N. Jastalski)

Najbardziej utytułowaną grupą były dzieci z Przedszkola Samorządowego w Iłży (fot. N. Jastalski)

Scenografia harmonizowała się z otoczeniem (fot. N. Jastalski)

Kolejka po malinowe lody w Malinowym Chruśniaku (fot. N. Jastalski)

Ogród przy dawnym domu Sunderlandów wkrótce napełni się radosnym gwarem dzieci, które przyjdą wraz z opiekunami oraz gośćmi zaproszonymi do tego szczególnego miejsca na przygotowywaną przez Muzeum Regionalne w Iłży Akademię, której inauguracja odbędzie się we wtorkowe przedpołudnie trzynastego czerwca. W wydarzeniu weźmie także udział córka patrona Akademii – Pani Krystyna Brzechwa, która po raz kolejny odwiedzi Malinowy Chruśniak, miejsce, w którym chyba czuje się najlepiej w Iłży.

Akademia, czyli piknik rodzinny pośród starych drzew, któremu towarzyszą zmagania recytatorskie i plastyczne, nie urzeczywistniła by się gdyby nie zaangażowanie Iłżeckiego Towarzystwa Historyczno-Naukowego, którego członkowie brali udział w pracach przygotowawczych już od wczesnej wiosny. Do osób z Towarzystwa, którzy ofiarowali swój czas i pomoc należą: Paweł Nowakowski, Władysław Jastalski, Ela Siwiec, Rafał Ziętek, Witold Plata, Ela Pająk, Witold Sępioł, Małgorzata Fręchowicz oraz Łukasz Babula. Wspierały nas również iłżeckie instytucje: Muzeum Regionalne czyli Beata Bujakowska i Barbara Adamus, Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna, a także Publiczna Szkoła Podstawowa w Iłży. Pomagali również Paweł Cheda, Anna Sepioł, Małgorzata Ziomek, Grzegorz Pączek i inni. Czas spędzony przy wspólnej pracy jeszcze bardziej zacieśnił nasze przyjacielskie stosunki.

W ciągu ostatnich dni udało się wykonać i uzupełnić brakujące części płotu, ułożyć kamienie na schodach, dokończyć naprawę altanki, ustawić pozostałą resztę ławek, a przede wszystkim po raz kolejny wygrabić i uporządkować teren. Wszystkie te prace miały na celu przystosowanie przestrzeni ogrodu do odwiedzania i spędzania w nim beztroskich chwil oraz do przyszłych wydarzeń kulturalnych. Zadanie to było dość trudne, gdyż przede wszystkim starano się, aby każde działanie służyło uwypukleniu naturalnych walorów łagodnie opadającego zbocza, na którym usytuowany jest Malinowy Chruśniak.

Oprócz działalności przy kamienicy Sunderlandów w związku z Akademią powstały również
materiały mające promować zarówno samo wydarzenie, jak i jego miejsce. W placówkach będących współorganizatorami (Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Iłży, Publiczna Szkoła Podstawowa w Iłży, Samorządowe Przedszkole w Iłży) stanęły roll-upy, które przedstawiają scenerię finału Akademii.

Należy pamiętać, że oprócz patronatu Jana Brzechwy, nad Akademią swoje opiekuńcze skrzydła rozpościera też legendarna iłżecka kaczka. Jej statuetki zostały dziś rano (09.06) przyznane najlepszym pracom plastycznym.

Łukasz Babula

Ostatnie dni przyniosły nawałę wydarzeń związanych z Towarzystwem Historycznym i Iłżeckim Rokiem Leśmianowskim.  Przyjazd Pana Adam Bałucha pobudził intensywność prac w Malinowym Chruśniaku. Mimo to, realizacja zadań nie przebiega tak szybko i efektywnie jakbyśmy sobie tego życzyli. Wszyscy mamy  obowiązki zawodowe i domowe, nie każdy potrafi i może wygospodarować czas i siły na dodatkową działalność.

Krótkie podsumowanie dokonań w chruśniaku: przycięliśmy owocowe drzewa, wykarczowaliśmy i wykosiliśmy samosiewki, zasadziliśmy maliny, ciągle naprawiamy  altanę, zainstalowaliśmy trzy duże ławy, wykonaliśmy schody i poprawiliśmy  niektóre fragmenty ogrodzenia oraz postawiliśmy nowe płoty.

Cieszy i napawa optymizmem fakt, że pomagają nam osoby spoza Stowarzyszenia. Sprawami zieleni w przydomowych ogródkach zajęła się Pani Małgorzata Ziomek, w ogrodzie sadziły kwiaty i pieliły maliny Panie  Barbara Adamus i Beata Bujakowska, deski na ławy otrzymaliśmy od Państwa Sikorskich, drewno na słupki i rygle podarowała Pani Lucyna Lipczyńska, deski do altany podarował Pan Sławomir Szewczyk, w porządkach pomagał Pan Krzysztof Niewęgłowski, altankę wzmocnił i odnowił Pan Mirosław Babula. W tym tygodniu zostanie ona pokryta gontem dzięki ofiarności Pana Kazimierza Sielwanowskiego.

26 maja rozpoczęły się w Iłży XXXI Dni Leśmianowskie. Program pierwszego dnia obfitował w wiele wydarzeń, począwszy od wykładu inauguracyjnego wygłoszonego przez prof. Dariusza Trześniowskiego, przez czytanie poezji Leśmiana i uroczystą sesję Rady Miejskiej, po otwarcie Izby Leśmiana.  Na zaproszenie władz przybyła do Iłży jako gość specjalny Pani Krystyna Brzechwa, córka poety Jana Brzechwy i krewna Bolesława Leśmiana.  Przekazała na rzecz miasta pamiątki rodzinne w tym obrazy namalowane przez siebie i Celinę Sunderland. Dary Pani Krystyny zostały  już wyeksponowane w Izbie Leśmiana.

Choć ITHN nie brało udziału w przygotowaniu Dni Leśmianowskich miło nam było dostrzec, że pewne nasze pomysły zyskały akceptację organizatorów.  Choć bukieciki wręczane na inauguracji obchodów nie były Mątewkami z pewnością możemy powiedzieć, że były ich siostrami. Podano także ciasto Znikomek, w jego powstaniu mieliśmy skromny udział. Także w nowo otwartej izbie wykorzystano niektóre z pomysłów naszego kolegi Norberta Jastalskiego.  Być może zrealizowany zostanie także jego zamysł,  ustawienia w oknie rzeźby Bolesława Leśmiana,  która w godzinach nocnych będzie dyskretnie oświetlona blaskiem lampy „naftowej”.

Mimo natłoku oficjalnych wydarzeń  niektórzy z zaproszonych gości odwiedzili miejsca związane z  projektami Towarzystwa. Do Malinowego Chruśniaka przybyli Pani Krystyna Brzechwa, Pan prof. Dariusz Trześniowski, Pani Anna, córka  prof. Jacka Trznadla, Pan Ryszard Górniak. Pani Krystyna przyjęła także zaproszenie do lodziarni Państwa Nowaków,  której wystrój leśmianowsko-iłżecki zaprojektował i wykonał Norbert Jastalski.  Artysta przy tej okazji wręczył Krystynie Brzechwie autorską rzeźbę legendarnej iłżeckiej kaczki, której kopie będą  nagrodami w przyszłym  konkursie poezji Jana Brzechwy – Akademia Pana Jana.

 

Paweł Nowakowski

Gospodarz Malinowego Chruśniaka Adam Bałuch (fot. P.N.)

Krystyna Brzechwa i Norbert Jastalski (fot. P.N.)

Przyjemnie posiedzieć (fot. P.N.)

Wiedza i uczucia leśmianowskie dziś spotkały się w ogrodzie (fot. P.N.)

Spotkanie w lodziarni państwa Nowaków (fot. N. Jastalski)

Złota kaczka wywołała uśmiech na twarzy Pani Krystyny (fot. Ł. Babula)

Altanka spoczywająca wśród starych jabłoni rosnących w ogrodzie przy kamienicy Sunderlandów w ostatnich dniach została przywrócona do życia i stanęła mocno na ziemi na wszystkich swoich sześciu nogach. W najbliższych dniach będzie odświeżona a jej konstrukcja oraz unikalny charakter i urok zostaną zachowane. Wymienione natomiast zostaną tylko spróchniałe drewniane belki oraz poszycie dachu. Altanka składa się z wielu elementów pochodzących z różnych lat, w tym najstarsze belki ciosane siekierą, zostały wykonane jeszcze przed drugą wojną światową i z pewnością pamiętają opowiadane tam historie rodzinne, w tym również te dotyczące znanych poetów. Wkrótce będzie można tam usiąść na malutkich ławeczkach, pod gontowym dachem i wypocząć oddychając powietrzem nasiąkniętym zapachem krzewów malinowych.

Chruśniakowa altanka

fot. N. Jastalski

Chruśniakowa altanka

fot. N. Jastalski

Chruśniakowa altanka - żuk znaleziony pod podłogą

fot. N. Jastalski – Żuk kosmaty znaleziony pod podłogą altanki

Chruśniakowa altanka

fot. N. Jastalski – Podczas prac

Maliny i tablice informacyjne

Obchody Iłżeckiego Roku Leśmianowskiego trwają i nabierają tempa. Do nich należy także sfera przygotowań, która jest niezauważalna, a która pochłania większość naszego czasu i energii. Niestety, dopiero materialny efekt przemyśleń, dyskusji i prac pozwala na dostrzeżenie, że coś zostało wykonane. Właśnie znaleźliśmy się w tym momencie.

W ciągu kilku ostatnich dni nasze Towarzystwo sfinalizowało dwa ważne zadania. Pierwszym z nich było zainstalowanie tablic informacyjnych przy Domu Sunderlandów. Zawierają one podstawowe wiadomości (także w języku angielskim) o dawnej fabryce fajansu oraz o związkach miejsca z Bolesławem Leśmianem i Teodorą Lebenthal. Tablice zostały zaprojektowane i wykonane przez Norberta Jastalskiego. Koszty przedsięwzięcia pokryli: Norbert Jastalski, Adam Bałuch i ITHN.

Drugim ważnym i symbolicznym zadaniem było zasadzenie w Malinowym Chruśniaku nowych pędów malin. Cel ten zrealizowaliśmy 2 maja przez ręce Panów: Władysława Jastalskiego, Łukasza Babuli, Grzegorza Pączka i Norberta Jastalskiego. Także piszący niniejsze słowa miał przywilej wkopania kilku krzaków.  Część sadzonek została zakupiona przez p. Adama Bałucha, drugą część otrzymaliśmy od p. Marka Różalskiego, plantatora malin, za które serdecznie dziękujemy.

 

Pan Bernard Jastalski (na pierwszym planie) zespawał stelaż i montował tablice (fot. N. Jastalski)

(fot. N. Jastalski)

Prace nad tablicami zdominowała rodzina Jastalskich; niezawodni także Witek i Rafał (fot. N. Jastalski)

Sadzonki od Pana Marka Różalskiego (fot. N. Jastalski)

Będzie gęsto od malin (fot. N. Jastalski)

Łukasz przy pracy (fot. N. Jastalski)

Chwila słodkiego wytchnienia (fot. N. Jastalski)

 

W środowe popołudnie (25.04), do ogrodu, w którym rośnie malinowy chruśniak przyszli zaproszeni przez ITH-N goście blisko związani z literaturą: pisarz Jacek Dehnel i bibliotekarka Marta Trojanowska. Po obejrzeniu ogrodu obydwoje odwiedzili także byłą pracownię Celiny Sunderland.

fot. Norbert Jastalski

fot. Norbert Jastalski

Jacek Dehnel wraz z Martą Trojanowską przybyli do Iłży na zaproszenie Miejsko Gminnej Biblioteki Publicznej, która zorganizowała spotkanie z pisarzem w ramach 40 Radomskiej Wiosny Literackiej. Spotkanie miało charakter swobodnego wykładu o literaturze połączonego z promocją ostatniej publikacji autora – wydanej już po raz drugi Lali. Po zakończeniu wykładu Jacek Dehnel podpisał wszystkim chętnym książki swojego autorstwa. Następnie, po pożegnaniu przez kierowniczkę biblioteki p. Teresę Niewczas Jacek Dehnel i Marta Trojanowska udali się na ulicę Podzamcze.

Zaproszeni do ogrodu goście to już kolejne osoby działające na polu pracy twórczej, które odwiedzają to miejsce. W ubiegłym roku mieliśmy okazję gościć Daniela Brzeszcza i Piotra Sunderlanda. Dostępność malinowego chruśniaka dla osób zaangażowanych w pracę kulturalną jest jednym z celów jaki został przyjęty, przez ITH-N oraz właściciela posesji i nieruchomości p. Adama Bałucha, dla funkcjonowania ogrodu i pomieszczeń w kamienicy.

fot. Norbert Jastalski

fot. Norbert Jastalski

Jacek Dehnel zwrócił uwagę przede wszystkim na szczególną atmosferę ogrodu, którą tworzy specyficzne usytuowanie oraz przyroda o tej porze wybudzona już ze snu. Spodobał mu się również spokój jaki panuje wokół – kot wylegujący się pod płotem, kos skaczący między kwiatami i oczywiście dumny kogut kroczący po podwórzu.

Była to już druga wizyta p. Jacka w Iłży i miejmy nadzieję, że kolejne nastąpią wkrótce.

Czekamy także na innych gości chcących spacerować tymi samymi co Leśmian ścieżkami oraz na moment, w którym zakwitną jabłonie.

fot. Norbert Jastalski

Przywrócenie Iłży malinowego chruśniaka jest jednym z najważniejszych zadań jakie pragnie zrealizować ITH-N wraz z p. Adamem Bałuchem w Roku Leśmianowskim. Do współpracy z nami przystępują także osoby niezwiązane z Towarzystwem, które chcą wziąć udział w tym projekcie. Dziękujemy p. Małgorzacie Ziomek z Iłży za zajęcie się przydomowymi ogródkami przy kamienicy Sunderlandów. Zachęcamy również każdego do czynnego udziału w pracach w ogrodzie, który jest pamiątką ale przede wszystkim naszym dobrem wspólnym.

Łukasz Babula